Dodaj komentarz Komentarze (3)
1.05.2010
Wyjazd w ciemno WCIĄŻ POPULARNY
W związku z ogromnym zainteresowaniem chciałbym przypomnieć Wam kilka podstawowych kwestii:
a) ja niczego nie organizuję, w związku z czym za nic nie odpowiadam
b) daję jedynie możliwość nawiązania kontaktu.
c) całość przeznaczona jest wyłącznie dla osób pełnoletnich (co w domyśle ma oznaczać "odpowiedzialnych")
d) do szukania i organizacji służy FORUM Wyjazd do pracy w Anglii
e) UWAŻAJCIE NA OSZUSTÓW, KRĘTACZY, NACIĄGACZY ITP ITD !
g) więcej info w zakładce o tytule "WUJEK DOBRA RADA" "Wyjazd w ciemno" po Twojej prawej stronie
h) życzę miłego dnia
1.02.2009
Idealny moment na powrót?
Około rok temu (i wcześniej) mogliśmy zaobserwować pewną "akcję" skierowaną do rodaków pracujących w Anglii, która miała spowodować, że licznie wrócą do kraju. Działania rządu (ów) moim zdaniem jednak nie miały żadnego wpływu na poszczególne jednostki. Nie oszukujmy się.
Większość Polaków wyjeżdżających w celach zarobkowych i nie tylko, już przed wyjazdem podjęła decyzje o późniejszym powrocie do kraju.
Można nawet pokusić się mini klasyfikację (niepełną i subiektywną .. ale zawsze) emigrantów na tych którzy:
- wyjechali z Polski "na zawsze" - tych, którzy w Polsce nie mogli odnaleźć swojej szansy, takich co nie mieli i nie mają zamiaru wracać, to oni najczęściej "ściągali" rodziny i znajomych,
- wyjechali z Polski "na jakiś" czas - doświadczenie mówi mi, że miało to być najczęściej 5 lat,
- wyjazd do Anglii zrealizowali dzięki aktywności znajomych, skorzystali z okazji, jadąc zupełnie bez planu co do dalszych działań,
- studiują, spędzają urlop dziekański itp.
Wielu rodaków z tych "oszczędzających" miało/ma zamiar wydać swoje ciężko zarobione funty Polsce, niektórzy nawet budują domy, kupują mieszkania, za pośrednictwem rodziny czy znajomych, a bezpośrednią styczność ze swoimi inwestycjami mają podczas 2 tygodni spędzonych w kraju z okazji świąt. Rok temu kurs złotego względem funta był wyjątkowo niekorzystny dla emigrantów. W tamtym okresie Polacy z wysp, załamywali ręce, obawiając się, że ich trud.. może nie pójdzie na marne, ale przyniesie znacznie mniejsze korzyści niż przewidywali.
Dziś paradoksalnie to kryzys spowodował zmiany kursów walut, a co za tym idzie być może przyczyni się do decyzji o powrocie Polaków. Obecnie (1 lutego 2009) wartość 1 funta zgodnie ze średnim kursem NBP wynosi 4.93 zł. Porównując dzisiejszy kurs z tym z okolic 21 lipca 2008 (4,08 zgodnie z NBP) wnioski o korzystnym kursie wymiany powinny nasuwać się automatycznie. Biorąc pod uwagę tylko aspekt walutowy to właśnie teraz jest dobry okres na powrót. Nie mogę napisać, że to idealny moment, bo być może kurs złotego jeszcze się osłabi ale nawet jeśli to wydaje mnie się, że nie osiągnie poziomu 5.25. Paradoksalnie też (zgodnie z wcześniejszym artykułem) być może to właśnie zwolnienie z pracy lub nieprzedłużenie umowy w Wielkiej Brytanii spowoduje przyspieszenie decyzji o powrocie.
Pozostaje niestety tylko ten mały problem - co zrobić po powrocie? Kryzys wpływa niestety również na stan zatrudnienia i zapotrzebowanie na siłę roboczą w Polsce. Powracający do Polski emigrant powróci do stanu sprzed kilku lat i znowu będzie musiał zmierzyć się z problemami przed którymi tak sprytnie uciekł do Zjednoczonego Królestwa. A może po prostu najlepiej będzie wszytko przeczekać..?
23.05.2008
Miło nam poinformować, że od wczoraj można korzystać z kolejnej już "wyszukiwarki prac". Tym razem zgłosiła się instytucja o nazwie careerjet.co.uk. Wyszukiwarka ta znajduje się w dziale "Praca Znajdź teraz", a jeżeli nie znacie jeszcze naszego portaliku to drogą na króty jest ten odnośnik . Urządzenie to jest tak proste w obsłudze, że nie będę się tu rozpisywał, dodam tylko, że wystaczy wpisać jaka praca nas interesuje (stanowisko) i lokalizację, w której chcielibyśmy podjąć pracę (np Londyn). Klikamy "find" i możemy już wybierać spośród wyników.
5.04.2008
Po miesiącu obserwacji doszedłem do wniosku, że już mi się to nieco znudziło... mowa oczyiście o niekorzystnym ku rsie funta względem złotówki. Angielska waluta traci od dłuższego czasu na wartości z więszkymi lub mniejszymi skokami. Mnie zastanawia pewien fakt, a mianowicie: Czy to co dzieje się teraz z funtem jest efektem umacniania się złotówki, spadku wartości funta, czy może obu tych zjawisk na raz? W związku z tym, że aby rozstrzygnąć ten problem musiałbym założyć nowy portal poświęcony rynkom walutowym, pozostawię go nierozstrzygniętym. Zakończę to krótkie rozważanie informacją, że średnia wartość funta wyceniona przez NBP wynosi 4.43 i jest to stan na 5.04.2008r. Być może jeszcze widziecie jednego z ostatnich newsów na tej stronie, w którym dałem wyraz swojemu zdziwieniu, kiedy to funt spadł do wartości 4,75. Kto nie wymienił w tamtym czasie (co wtedy wydawało się głupotą) traci, traci i... traci.
Ostatnio głośno jest w Anglii na temat brukowaca Daily Mail, który sukcesywnie opisuje wszelkie sprawy, których boahterami są nasi rodacy. Nie byłoby w tym nic dziwnego ani złego, gdyby nie fakt, że artykuły te ZAWSZE mają wydźwięk negatywny. Raz, że Polacy wciąż kosztują angielskiego podatnika tyle i tyle, przez dofinansowanie mieszkań, zasiłki, zapomogi na dzieci itp i dwa, że nie piszą o pozytywnych skutkach emigracji Polaków na Wyspy Brytyjskie. Sprawa być może nabierze biegu po tym, jak ostatnio działacze stowarzyszenia Polonii w UK przedsięwzięli pewne kroki, w celu zwrócenia uwagi na ten fakt osobom, mogącym zdziałać coś dobrego.
Przypominam (jak zwykle) o możliwości znalezienia partnerów do wspólnego wyjazdu do Anglii na naszym forum Wyjazd do Anglii. Zwłaszcza studeci zaiteresowani pracą w Anglii, Ci którzy nie mogą znaleźć kompana lub kompanki do wspólnego wyjazdu na wyspy.
5.03.2008
Wiele osób nie zdaje sobie z tego sprawy, ale większości Polaków pracującym w ciągu ostatnich pięciu lat w Wielkiej Brytanii lub Irlandii przysługuje zwrot podatku. Bardzo często są to znaczne kwoty, które na skutek naszej niewiedzy po prostu przepadają. Chyba nie chcesz, aby twoje ciężko zarobione pieniądze stały się własnością jednego z zagranicznych Urzędów Skarbowych? więcej...
23.02.2008
To już stało się troszkę nudne więc nieco przystopowałem, ale niestety nie da się przejść koło tego bez komentarza. NBP wycenił kurs funta na 4,73 złotego, mowa oczywiśćie o kursie średnim co dla Ciebie drogi posadaczu funtów oznacza, że przy okienku kantoru dostaniesz jeszcze gorszy kurs.
And now for something completely different jak mawiano w Monty Pythonie chciałbym przypomnieć zwłaszcza studentom i uczniom, że jeżeli myślą o wakacyjnym lub nie tylko wyjeździe do ANglii, to właśnie teraz jest najlepszy czas na szukanie pracy via e-mail. Tzn wysyłajcie maile do potencjalnych pracodawców już teraz z informacją, że będziecie dyspozycyjni w wakacje. Oprócz pracy możecie znaleźć kompanów do wspólnych wyjazdó na łamach naszego portalu. Gdzie? Tu! Wyjazd do Anglii. Organizujcie się już teraz. Załatwcie swoje sprawy sami, bo nikt ich za was nie załatwi. Wyjazd do Anglii i Praca w Anglii jest w zasięgu ręki, no może myszki :P. Poczytajcie sobie na naszej stronie jakie formalnośći czekają na was do załatwienia po przyjeździe do Anglii, poznajcie się nawzajem na naszym FORUM.
10.02.2008
Koniec sinusoidy? Jak możemy wyczytać z tego artykułu funt będzie się osłabiał. Obniżka stóp procentowych w Anglii spowoduje spadek wartości funta, który i tak, jak udało mi się zauważyć od początku roku zachowuje się nie tak jak życzyliby sobie tego emigranci przesyłający pieniążki do Polski. Żeby nie tracić a wyjść "na zero" lub na plus w tej niekorzystnej sytuacji mam dla Was idealne rozwiązanie... żądajcie podwyżek! :)
5.02.2008
No to zaczyna robić się ciekawie. Wg artykułu z poniższego newsa wynika, że najlepszy kurs można będzie osiągnąć na przełomie I i II kwartału tego roku. Moim skromnym zdaniem, kto nie wymienił funtów w ostatnich tygodniach (po kursie 4,85) ten już nie zyska. Mam nadzieję, że się mylę, bo sam trzymam troszkę funtów i czekam na cud. Żeby nie stracić za dużo na samej wymianie postanowiłem wymienić ich znaczną część i wpłacić na fundusze (w Polsce). Wczoraj tzn 4.02. funt gwałtownie spadł!
4.02.2008 GBP 4,75 !
No cóż dla tych, którzy wyjechali do Anglii, pracują tam i mają zamiar tam zostać, wahania kursowe nie mają większego znaczenia, ale co z tymi, którzy wysyłają pieniądze do Polski?
